Deszczówka na wagę złota

Coraz więcej miast zakłada ogrody deszczowe. Kilka działa już m.in. w Warszawie, Gdańsku, Gdyni czy Wrocławiu. Do ich budowy przymierzają się kolejne miejskie ośrodki.
Koronawirus
kujawsko-pomorskie
594
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA
Samorządy dofinansowują także inicjatywy mieszkańców, którzy zdecydują się na założenie takich ogrodów. Np. wrocławski magistrat od sierpnia dokłada się do inwestycji na działkach, w wyniku których powstaną ogrody deszczowe, studnie czy instalacje do gromadzenia wody z dachów. Podobne wsparcie mogą otrzymać także mieszkańcy Gdyni.

Deszczówka jest potrzebna

Specjaliści od klimatu i niebiesko-zielonej infrastruktury przekonują, że ogrody deszczowe to nie chwilowa moda, ale konieczność. – Wszyscy obserwujemy zmiany klimatu. Z jednej strony coraz gwałtowniejsze burze i ulewy, które powodują podtopienia i zalania. Z drugiej strony coraz częściej, zwłaszcza w miastach dochodzi do suszy, spowodowanych m.in. tym, żeucieka nam woda deszczowa. A ucieka, bo nie zatrzymuje jej roślinność. Dlatego należy zatrzymywać jak najwięcej wody opadowej na miejskich terenach zielonych i odpowiednio ją zagospodarować. Najlepszym sposobem mogą być różne formy ogrodów deszczowych i niecek trawiastych – mówi Agnieszka Kowalewska z Fundacji Sendzimir zajmującej się zrównoważonym rozwojem, ekologią i ochroną środowiska. We współpracy z Fundacją w wielu ośrodkach miejskich powstało kilkadziesiąt ogrodów deszczowych (w gruncie i w pojemnikach), niecki retencyjne, łąki kwietne itd.

Budowa ogrodów deszczowych jest nie tylko pożyteczna dla ochrony klimatu, ale jest też łatwa. Ogrody można zbudować w gruncie lub w pojemniku – nawet w starej wannie. W obu przypadkach zasilane będą wodą deszczową zbieraną z dachu, placu lub drogi. Aby działały i łapały wodę, koniecznie jest utworzenie kilku warstw: żwiru, piasku, ziemi i kamieni, które pełnią rolę stabilizującą. Trzeba też posadzić specjalne gatunki roślin – hydrofitowe, czyli szczególnie wodnolubne. Ich upodobanie wody spowoduje, że ogród deszczowy chłonie deszczówkę nawet o 40 proc. skuteczniej niż zwyczajny, poczciwy trawnik. Z kolei skupienie w jednej przestrzeni roślin do zadań specjalnych jak np. knieć błotna, krwawnica pospolita, żywokost lekarski, sadziec konopiasty, tatarak zwyczajny, czy strzałka wodna spowoduje, że ogród będzie zbiornikiem retencyjnym, ale też mini oczyszczalnią, która znakomicie oczyści wodę deszczową.

Ogród deszczowy to same zalety. Poprawia jakość odprowadzanych wód opadowych, zmniejsza opłaty za zużycie wody (deszczówką można podlać ogród, balkon…), poprawia estetykę otoczenia. Takie ogrody można też połączyć w rozbudowany system małej retencji. Dzięki niemu zmniejszy się ilość spływających wód opadowych, a co za tym idzie ryzyko powodzi – wylicza Agnieszka Kowalkiewicz z Wód Gdańskich. To właśnie m.in. w Gdańsku ogrody deszczowe powstały jako antidotum na lokalne zalania i podtopienia.

Więcej Rzeczpospolita Życie Regionów:
https://regiony.rp.pl/z-regionu/20613-deszczowka-na-wage-zlota
PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
kujawsko-pomorskie
594
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Grudziądzu

kiedy
2020-09-26 19:00
miejsce
Sztukateria Art&Music Pub,...
wstęp biletowany
kiedy
2020-10-23 19:00
miejsce
Klub Akcent, Grudziądz, Wybickiego 38
wstęp biletowany
kiedy
2020-10-25 15:00
miejsce
Hala Widowiskowa, Grudziądz,...
wstęp biletowany
kiedy
2020-11-14 17:00
miejsce
Hala Widowiskowa, Grudziądz,...
wstęp biletowany