Młodzi, piękni i zdolni
Teledysk do coveru Pink to milowy krok w karierze muzycznej młodych grudziądzan. / fot. Jan J. Broniewicz
Niespełna dwa tygodnie temu młodzi grudziądzanie przy pomocy doświadczonych muzyków nagrali cover znanej piosenki Pink pt.”Dear Mr President”. Teledysk trafił do Internetu 10 dni temu, a do tej pory obejrzało go już ponad 2,5 tys. osób. To znakomity wynik!
REKLAMA
17-letnia Klaudia i 23-letni Łukasz. To wokół nich w ostatnich dniach zrobiło się wiele szumu. Dlaczego? Nagrali wspaniały teledysk, umieścili go w Internecie i machina ruszyła, a to dopiero początek!
Nie tylko muzyka
Łukasz poza udziałem w licznych projektach muzycznych studiuje i pracuje. Jednak jak mówi z pogodzeniem studiów ze swoimi zainteresowaniami nigdy nie miał problemu. - Zawsze staram się harmonogram ustalać tak, aby był czas i miejsce na wszystko. Poważną przygodę z muzyką Łukasz rozpoczął kilka lat temu, kiedy został gitarzystą grupy Infernalia, z którą wystąpił na wielkiej scenie Woodstocku. To była znakomita przygoda, która pozwoliła Łukaszowi rozwijać swoją pasję do muzyki. Pomimo że artystycznym brzmieniem interesował się od dawna to nie wybrał studiów muzycznych, tylko rozpoczął edukację na kierunku stosunki międzynarodowe. - Nigdy nie chciałem ukierunkowywać swojego wykształcenia w stronę muzyczną, a szkoda. Dzisiaj wiem, że to jest to co chciałbym w życiu robić. Ale na studiach świat się nie kończy, więc może niedługo rozpocznę naukę na kierunku zgodnym ze swoimi zainteresowaniami. - komentuje Łukasz. - Choć teraz chętnie rozpocząłbym inny kierunek studiów to stosunków międzynarodowych się nie wypieram, lubię zmierzać się z zupełnie inną problematyką niż w życiu codziennym. To znakomita odskocznia od zajęć, które wykonuję na co dzień.
Dawno, dawno temu...
Po rozpadzie formacji Infernalia młody muzyk związał się z zespołem the facto, z którym koncertuje od kwietnia tego roku. Jednak od dłuższego czasu marzył o projekcie, który pozwoliłby w pełni rozwinąć skrzydła. Taka okazja pojawiła się niedawno. - Zawsze chciałem zrobić coś profesjonalnego, tylko że nie wiedziałem, w którą stronę to ukierunkować. Czułem, że energię, która mnie rozpiera muszę gdzieś ulokować. Wtedy zacząłem uczęszczać do Ogniska Pracy Pozaszkolnej gdzie spotkałem grupę młodych ludzi, która szkoliła się pod okiem Maćka Gburczyka, muzyka i gitarzysty grudziądzkiej formacji Anima. Tam poznałem Klaudię, która ma znakomity potencjał głosowy oraz wizerunek, który musiał się spodobać. - dodaje z uśmiechem. - W międzyczasie pracowaliśmy nad różnymi utworami, aż wreszcie Maciej zaproponował nam ten konkretny cover Pink. Rozpoczęliśmy nad nim pracę, zagraliśmy go na kilku koncertach i wtedy pomyślałem, że to może być nasze pięć minut.
Pomysły zamieniając w czyn!
Współpraca pomiędzy młodymi ludźmi układała się idealnie. Wstępny plan zakładał przygotowanie teledysku, w którym usłyszelibyśmy surowy wokal przy akompaniamencie gitary. Jednak w trakcie pracy muzycy wpadali na nowe pomysły i dyskutowali. Teledysk po wielu przemyśleniach zdecydowali się nagrać w Toruńskiej Piwnicy Artystycznej, pod czujnym okiem reżysera Christophe'a Faconnet'a, znanego ze współpracy z Animą. Wspólny pomysł zaowocował materiałem, który od kilku dni możemy śledzić w Internecie.
- Nie chciałbym, żeby ten klip był jednorazową sprawą. Jeszcze tej jesieni chcemy skompletować cały skład i dbamy o to, żeby byli to najlepsi muzycy z Grudziądza, Bydgoszczy i okolic. Na razie jesteśmy na etapie rozmów, jednak pewne jest, że nadal współpracować będziemy z Maciejem Gburczykiem. - opowiada zadowolony Łukasz. - Chcemy zrobić coś energetycznego, z pazurem. Chciałbym stworzyć fajny, znaczący zespół, w którym nie ma przypadku, a wszystko jest przemyślane.
Najbliższa przyszłość...
Już 21 października fani Łukasza będą mogli podziwiać jego talent w Klubie Akcent. Łukasz wystąpi w kilku odsłonach, wspólnie z podopiecznymi Ogniska Pracy Pozaszkolnej – Na pewno wystąpię z Klaudią Jakubowską, z zespołem the facto oraz zaproszonymi gośćmi m.in. Christophem Faconnet'em oraz Natalią Wiśniewską. Zapraszam.
NK
Nie tylko muzyka
Łukasz poza udziałem w licznych projektach muzycznych studiuje i pracuje. Jednak jak mówi z pogodzeniem studiów ze swoimi zainteresowaniami nigdy nie miał problemu. - Zawsze staram się harmonogram ustalać tak, aby był czas i miejsce na wszystko. Poważną przygodę z muzyką Łukasz rozpoczął kilka lat temu, kiedy został gitarzystą grupy Infernalia, z którą wystąpił na wielkiej scenie Woodstocku. To była znakomita przygoda, która pozwoliła Łukaszowi rozwijać swoją pasję do muzyki. Pomimo że artystycznym brzmieniem interesował się od dawna to nie wybrał studiów muzycznych, tylko rozpoczął edukację na kierunku stosunki międzynarodowe. - Nigdy nie chciałem ukierunkowywać swojego wykształcenia w stronę muzyczną, a szkoda. Dzisiaj wiem, że to jest to co chciałbym w życiu robić. Ale na studiach świat się nie kończy, więc może niedługo rozpocznę naukę na kierunku zgodnym ze swoimi zainteresowaniami. - komentuje Łukasz. - Choć teraz chętnie rozpocząłbym inny kierunek studiów to stosunków międzynarodowych się nie wypieram, lubię zmierzać się z zupełnie inną problematyką niż w życiu codziennym. To znakomita odskocznia od zajęć, które wykonuję na co dzień.
Dawno, dawno temu...
Po rozpadzie formacji Infernalia młody muzyk związał się z zespołem the facto, z którym koncertuje od kwietnia tego roku. Jednak od dłuższego czasu marzył o projekcie, który pozwoliłby w pełni rozwinąć skrzydła. Taka okazja pojawiła się niedawno. - Zawsze chciałem zrobić coś profesjonalnego, tylko że nie wiedziałem, w którą stronę to ukierunkować. Czułem, że energię, która mnie rozpiera muszę gdzieś ulokować. Wtedy zacząłem uczęszczać do Ogniska Pracy Pozaszkolnej gdzie spotkałem grupę młodych ludzi, która szkoliła się pod okiem Maćka Gburczyka, muzyka i gitarzysty grudziądzkiej formacji Anima. Tam poznałem Klaudię, która ma znakomity potencjał głosowy oraz wizerunek, który musiał się spodobać. - dodaje z uśmiechem. - W międzyczasie pracowaliśmy nad różnymi utworami, aż wreszcie Maciej zaproponował nam ten konkretny cover Pink. Rozpoczęliśmy nad nim pracę, zagraliśmy go na kilku koncertach i wtedy pomyślałem, że to może być nasze pięć minut.
Pomysły zamieniając w czyn!
Współpraca pomiędzy młodymi ludźmi układała się idealnie. Wstępny plan zakładał przygotowanie teledysku, w którym usłyszelibyśmy surowy wokal przy akompaniamencie gitary. Jednak w trakcie pracy muzycy wpadali na nowe pomysły i dyskutowali. Teledysk po wielu przemyśleniach zdecydowali się nagrać w Toruńskiej Piwnicy Artystycznej, pod czujnym okiem reżysera Christophe'a Faconnet'a, znanego ze współpracy z Animą. Wspólny pomysł zaowocował materiałem, który od kilku dni możemy śledzić w Internecie.
- Nie chciałbym, żeby ten klip był jednorazową sprawą. Jeszcze tej jesieni chcemy skompletować cały skład i dbamy o to, żeby byli to najlepsi muzycy z Grudziądza, Bydgoszczy i okolic. Na razie jesteśmy na etapie rozmów, jednak pewne jest, że nadal współpracować będziemy z Maciejem Gburczykiem. - opowiada zadowolony Łukasz. - Chcemy zrobić coś energetycznego, z pazurem. Chciałbym stworzyć fajny, znaczący zespół, w którym nie ma przypadku, a wszystko jest przemyślane.
Najbliższa przyszłość...
Już 21 października fani Łukasza będą mogli podziwiać jego talent w Klubie Akcent. Łukasz wystąpi w kilku odsłonach, wspólnie z podopiecznymi Ogniska Pracy Pozaszkolnej – Na pewno wystąpię z Klaudią Jakubowską, z zespołem the facto oraz zaproszonymi gośćmi m.in. Christophem Faconnet'em oraz Natalią Wiśniewską. Zapraszam.
NK
PRZECZYTAJ JESZCZE