"Niepokój", część 3 - opowiadanie

Lizał swoją wilczą łapę.
Nie zdawał sobie sprawy z tego, jak długo to trwało. Nie umiałby tego zresztą ocenić, w końcu był wilkiem. Wiedział tylko, że w międzyczasie zrobiło się jasno i zamiast znajomego mroku nocy, otaczało go rozleniwiające ciepło dnia. Z krótkimi przerwami, w czasie których czuł ból albo postępujące odrętwienie, szorstkim językiem, idealnie zgodnie z kierunkiem układania się sierści, lizał. Kiedy to robił - czuł ciepło, które go uspokajało. Czuł, jak ustępuje napięcie mięśni. Od czasu do czasu irytowały go ziarenka piasku, które trafiały mu do pyska. Denerwowały go bardziej nawet, niż smak jego własnej krwi. Skupiał się na tym co robił i poświęcał tej czynności całą swoją uwagę. W tej chwili lizanie własnej łapy było dla niego całym jego światem. Nie przyglądał się jej zbyt uważnie, wzrok miał raczej nieobecny. Nie istniało dla niego nic oprócz powolnego, równomiernego przesuwania języka wzdłuż bolącej kończyny. Nie wyobrażał sobie nawet, że mógłby przestać i spróbować iść. Taki pomysł nawet nie przychodził mu do głowy, ani jako plan, ani nawet jako tęsknota za chwilowo utraconą chyba możliwością przemieszczania się. Dla postronnego obserwatora najbardziej rzucałoby się w oczy, jak bardzo pogodzony wydawał się z całą tą sytuacją.
Od tego kompulsywnego lizania łapa już dawno zrobiła się mokra i z łatwością oblepiały ją drobne składniki leśnej ściółki. Pracowicie zlizywał je z mokrej sierści, utrzymując jednocześnie jej wilgotną podatność na przyklejanie się następnych igieł, ziemi, piasku i drobnych jagód, które rosły pod nim. Poza piaskiem - nie przeszkadzało mu to w najmniejszym stopniu. Wyglądało, jakby traktował to jako nieodłączny element całego misterium, które z takim zaangażowaniem odprawiał.
W żaden sposób nie mąciło jego spokoju i nie odrywało go od lizania, kiedy przez głowę przelatywały mu wspomnienia z ostatnich godzin. Nieuporządkowane, bez żadnej chronologii i logicznego związku. Kolejny z wielu powtarzających się co kilka dni momentów tryumfu, kiedy dopadał swoją ofiarę, wystawioną mu przez rodzeństwo. Podniecenie związane z zapowiedzią jedzenia, ale też niejasno nawiązujące do oczekiwań i dumy ojca, który zawsze po udanym polowaniu na ułamek sekundy, inaczej niż zwykle, nawiązywał z nim kontakt wzrokowy. Dziwny błysk w trawie, poprzedzający nagły ból w łapie. Czujne spojrzenia wszystkich, kiedy wędrując po lesie wyczuli zapach zwierzyny. Smak ciepłego jedzenia, które zjedli razem z całą watahą. Pisk szczeniąt, które zostawały razem z matką, kiedy wychodzili na polowanie. Zmęczenie i pragnienie, które przeszkadzało mu podczas wyjątkowo długiego tej nocy marszu. Krótki ale intensywny strach, kiedy uświadomił sobie, że leży w trawie, nie mogąc się poruszyć, odczuwa wielki ból w łapie i jest z tym zupełnie sam.
Lizał. Czas biegł jakby obok niego. Był sam na sam ze swoim bólem, który nadchodził gdy przestawał, i ukojeniem, które ogarniało go gdy wracał do lizania. Był najedzony, radził sobie z sytuacją. Gdyby nie te cholerne ziarenka piasku, które wytrącały go ze stanu równowagi, życie uznałby chwilowo za całkiem znośne i poukładane.
W zupełnie niekontrolowanym przez niego strumieniu wspomnień, pojawiło się też niejasne wspomnienie odczucia, kiedy pierwszy raz uświadomił sobie, że kończy się zima. Wspomnienia wyraźnie dotyczyły emocji, które wtedy czuł, ale w żaden sposób nie wpływały na niego w tej chwili. Patrzył na nie jakby z oddali, jakby nie dotyczyły jego. Może, gdyby nie był wilkiem, skojarzyłyby mu się z niemym filmem. Widział wyraźnie swoje emocje z tamtego dnia, ale ich w żaden sposób nie przeżywał. Wszystko co go wypełniało, to kojące działanie konsekwentnego, metodycznego lizania łapy.
Zatopiony w tej sytuacji, skoncentrowany na lizaniu, pozwalając swobodnie przypływać i odpływać niejasnym dość wspomnieniom scen i nastrojów, które przeżywał w przeszłości, zupełnie zatracił właściwą sobie czujność. Nie nasłuchiwał dźwięków lasu, nie węszył, nie rozglądał się czujnie na wszystkie strony. Nie wyczekiwał, że jego wataha znajdzie go w tym miejscu, nie zwracał uwagi na to, czy i z jakiego kierunku mogą nadejść. W gruncie rzeczy zapomniał nawet o ich istnieniu.
I kiedy tak trwał, zanurzony w mijającej chwili, w ułamku sekundy cały jej spokój i chwilowa, krucha ale akceptowalna przecież, jak mu się wydawało, równowaga w jego życiu - uleciała w niebyt. W ułamku sekundy - poczuł jak wszystkie mięśnie napinają się, język zastygł w najdalszym końcu łapy, do której był w stanie sięgnąć. Ziarno piasku na nieruchomym języku odbiło promień słońca, prześwitujący przez liście drzew, a uszy i oczy skierowały się w jeden punkt. Jego nos bezwiednie wciągnął łapczywie powietrze. W tym samym niemal momencie zapomniał o lizaniu łapy, zignorował ból i poczuł eksplodujący niepokój. Naprzeciwko niego, w odległości dużego skoku, patrząc mu się wyzywająco prosto oczy, stanęło zwierzę, którego nigdy wcześniej nie widział i nie czuł.
 

REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Grudziądzu

kiedy
2019-09-22 19:00
miejsce
Centrum Kultury Teatr, Grudziądz,...
wstęp biletowany
kiedy
2019-09-27 17:00
miejsce
Centrum Kultury Teatr, Grudziądz,...
wstęp biletowany
kiedy
2019-09-28 19:00
miejsce
Klub Akcent, Grudziądz, Wybickiego 38
wstęp biletowany
kiedy
2019-10-03 20:30
miejsce
Centrum Kultury Teatr, Grudziądz,...
wstęp biletowany




Szanowny Czytelniku!

Przypominamy podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszych serwisów.
Zamykając ten komunikat (kliknięcie w przycisk "Przejdź Dalej" lub "X"), zgadzasz się na wskazane poniżej działania.


Stosowanie plików cookies i innych technologii

Wraz z naszymi partnerami stosujemy pliki cookies (ciasteczka) i inne pokrewne technologie, które mają na celu:
- Zapewnienie bezpieczeństwa podczas korzystania z naszych stron
- Ulepszenie świadczonych przez nas usług poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych i statystycznych
- Poznanie Twoich preferencji na podstawie sposobu korzystania z naszych serwisów
- Wyświetlanie spersonalizowanych reklam, które odpowiadają Twoim zainteresowaniom

Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Bez wprowadzenia zmian ustawień, informacje w plikach cookies mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.


Administratorzy danych

Administratorem tych danych jesteśmy my, czyli Twoje-Miasto Sp. z o.o., ul. Legionów 57A 86-300 Grudziądz jak również nasi Zaufani Partnerzy z którymi współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w Polityce Prywatności.


Jak wykorzystujemy Twoje dane

W ramach świadczonych przez nas usług staramy się wyświetlać reklamy odpowiadające Twoim zainteresowaniom, które dotyczą naszych produktów oraz produktów klientów korzystających z naszych usług reklamowych (marketing bezpośredni). W tym celu wykorzystujemy informacje zapisywane w plikach cookies, które otrzymujemy podczas korzystania z naszych stron. Nasze działania podejmowane są zgodnie z obowiązującym prawem w ramach tzw. uzasadnionego interesu administratora danych, ponieważ chcemy, by wszystkie nasze usługi, w tym wyświetlane reklamy, były najlepiej dopasowane do potrzeb użytkownika.


Wykorzystywanie Twoich danych przez naszych partnerów

Podobne działania w celach marketingowych podejmują nasi Zaufani Partnerzy, którym udostępniamy powierzchnię reklamową na naszych stronach. Wśród Zaufanych Partnerów znajdują się dostawcy technologii reklamowej, sieci reklamowe, domy mediowe, agencje interaktywne oraz reklamodawcy.
Nasi partnerzy gromadzą i wykorzystują informacje określające Twój sposób korzystania z naszych serwisów. Dzięki temu wyświetlają reklamy najbardziej dopasowane do uzyskanych informacji oraz udostępniają je innym podmiotom wyświetlającym lub zlecającym reklamę w Internecie.
W związku z reformą prawa ochrony danych osobowych nasi partnerzy potrzebują Twojej zgody na działania, których dokonują na naszych stronach. W przypadku jej udzielenia nasi partnerzy będą mogli, w ramach uzasadnionego interesu, wykorzystać Twoje informacje także dla celów analitycznych służących ocenie skuteczności podejmowanych działań marketingowych.
Pamiętaj, że ewentualna zgoda jest Twoją dobrowolną decyzją, natomiast brak jej udzielenia może wpłynąć na Twój komfort korzystania z naszych serwisów. Reklamy nieodpowiadające zainteresowaniom użytkownika są nie tylko nieatrakcyjne, ale i drażniące dla odbiorcy.

Zgodę możesz udzielić poprzez zamknięcie tego komunikatu (kliknięcie w przycisk "Przejdź do serwisu" lub "X"). Udzieloną zgodę możesz w każdej chwili wycofać, co jednak nie będzie równoznaczne z tym, że korzystanie z tych informacji do czasu wycofania zgody było niezgodne z prawem.


Jakie masz prawa?

Masz pełne prawo do zgłoszenia podmiotowi wykorzystującemu Twoje dane osobowe żądania dostępu do tych informacji, ich poprawiania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania. Pamiętaj jednak, że nie w każdym przypadku możliwe jest zrealizowanie Twoich praw w odniesieniu do informacji zapisanych w plikach cookies.

Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

email:
hasło:
 
bezpieczne logowanie SSL
zapomniałem hasła | zarejestruj się