.
19 listopad 2021

Covidowa rzeczywistość

fot. stock
Nasza czytelniczka postanowiła podzielić się z mieszkańcami Grudziądza swoimi przeżyciami podczas dokonywania wymazu do testu na COVID-19.
REKLAMA

Jestem mieszkanką naszego szlachetnego grodu. We wtorek udałam się do szpitala (ze skierowaniem wygenerowanym na mój wniosek z IKP) do punktu wymazowego, jedynego, jak się okazuje w naszym mieście i czynnego od 8:00 do 10:00.

Na miejscu byłam ok. 7:50. Zaparkowałam auto na jakimś dziurawym klepisku, które być może pełni rolę parkingu. Moim oczom ukazał się widok zgromadzonych 40 osób przed wejściem do budynku oznaczonym "M". Ci wszyscy ludzie, jak się po chwili okazało, przybyli do tego miejsca w tym samym celu co ja.

Początkowo chciałam czekać w samochodzie, by nie marznąć, zwłaszcza, że nie czułam się dobrze. Po 5 minutach obserwacji porzuciłam ten pomysł, bo ludzi wciąż przybywało i zrozumiałam, że swoje trzeba będzie odstać.

Ruszyłam w poszukiwaniu końca jakiejś kolejki. O godzinie ósmej oznajmiono zebranym, że drzwiami wejściowymi mają wchodzić po 3 osoby (reszta na zewnątrz) pacjenci onkologiczni i ci do przyjęcia na oddziały szpitalne. W oknie  będą obsługiwani skierowani przez lekarzy POZ. Jakoś niemrawo ludzie podzielili się na dwie gromadki, ale nadal blisko siebie - onkologiczni, którzy muszą robić test każdorazowo, gdy udają się się na wizytę czy chemioterapię oraz potencjalnie zakażeni wirusem!

Zdarzali się pacjenci bez maseczki, część miała zsunięte maseczki na brodę. Taka społeczna ignorancja, którą wszyscy znamy ze sklepów, szkół, urzędów itp. Po 40 minutach dotarłam do okna.


ostałam przepytana na okoliczność (PESEL, adres i numer telefonu), chociaż miałam numer skierowania i moje dane są w IKP. Pani powiedziała, że musi to zapisać. Dyktowałam, powtarzałam, bo przez maseczkę kiepsko słychać, a za mną stali ludzie i nie zachowywali 1,5 odległości - gdzie RODO?

Pani pobierająca materiał do badania była miła, pewnie zmęczona, ale w maseczce zsuniętej z nosa. Nie bała się zakażenia?

Przypomniałam sobie jak to wyglądało na początku pandemii - personel "wymazowy" w kombinezonach. Ludzie stali niczym owce, nie reagowali na ignorantów bez maseczek, nie zachowywali odległości.

Moje emocje studziła (chyba na szczęście) niska temperatura na zewnątrz.

Wróciłam do domu zniesmaczona, rozczarowana, zirytowana. Przemarzłam i czułam się gorzej niż dzień wcześniej.

Jednak nadal zadaję sobie pytanie: dlaczego przy wzroście zachorowań w 90 - tysięcznym mieście jest czynny 1 punkt wymazowy (nie liczę tych, gdzie można wykonać test odpłatnie) przez dwie godziny dziennie? - czytelniczka

PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
kujawsko-pomorskie
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Grudziądzu

kiedy
2022-02-12 20:00
miejsce
Centrum Kultury Teatr, Grudziądz,...
wstęp biletowany
kiedy
2022-02-16 17:30
miejsce
Centrum Kultury Teatr, Grudziądz,...
wstęp biletowany
kiedy
2022-02-16 20:15
miejsce
Centrum Kultury Teatr, Grudziądz,...
wstęp biletowany
kiedy
2022-03-12 19:00
miejsce
Centrum Kultury Teatr, Grudziądz,...
wstęp biletowany